wtorek, 24 grudnia 2013

Płynie czas...


No więc chcę na sam początek tejże notki wam wszystkim życzyć zdrowych, pogodnych, szczęśliwych i radosnych świąt, wigilii spędzonej z rodziną, spełnienia wszelakich marzeń, niezapomnianego, wspaniałego sylwestra, oraz wszystkiego co najlepsze może wam się przytrafić w nowym roku. Życzę wam rodzinnych i ciepłych świąt moi kochani fani psów.No i oczywiście dużo dużo radości dla waszych czworonogów.
Uch, chyba jestem kiepska w składaniu życzeń.... poza tym dodałam je strasznie późno... ale to nic, przynajmniej były szczerze i w miarę na czas - więcej chyba ode mnie oczekiwać niepodobna, prawda? W każdym razie nie dodałam ich w sylwestra, a przy moim poziomie bycia ogarniętą i tak mogłoby być... a więc mam nadzieję że wigilia przebiegła wam w ciepłym, rodzinnym gronie i przyniosła wam dużo radości...
Mała Lilka jest już sporawą dzielną kluską ;) ale dumna mama Emi ma na jej punkcie bzika - cały czas ją przytula, liże, 'opiekuje się nią' na wszelakie możliwe sposoby, no i cały czas chce ją karmić. Mała raczej zamieszka z nami na stałe, ale o tym się jeszcze przekonamy. Na razie nie ma o czym wiele pisać - mała ma dopiero cztery dni. Jeżeli będzie działo sie coś wartego uwagi - na pewno do was napiszę kochani!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz