No
więc chcę na sam początek tejże notki wam wszystkim życzyć zdrowych,
pogodnych, szczęśliwych i radosnych świąt, wigilii spędzonej z rodziną,
spełnienia wszelakich marzeń, niezapomnianego, wspaniałego sylwestra,
oraz wszystkiego co najlepsze może wam się przytrafić w nowym roku.
Życzę wam rodzinnych i ciepłych świąt moi kochani fani psów.No i oczywiście dużo dużo radości dla waszych czworonogów.
Uch,
chyba jestem kiepska w składaniu życzeń.... poza tym dodałam je
strasznie późno... ale to nic, przynajmniej były szczerze i w miarę na
czas - więcej chyba ode mnie oczekiwać niepodobna, prawda? W każdym
razie nie dodałam ich w sylwestra, a przy moim poziomie bycia ogarniętą i
tak mogłoby być... a więc mam nadzieję że wigilia przebiegła wam w
ciepłym, rodzinnym gronie i przyniosła wam dużo radości...
Mała Lilka jest już sporawą dzielną kluską ;) ale dumna mama Emi ma na jej punkcie bzika - cały czas ją przytula, liże, 'opiekuje się nią' na wszelakie możliwe sposoby, no i cały czas chce ją karmić. Mała raczej zamieszka z nami na stałe, ale o tym się jeszcze przekonamy. Na razie nie ma o czym wiele pisać - mała ma dopiero cztery dni. Jeżeli będzie działo sie coś wartego uwagi - na pewno do was napiszę kochani!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz